Crash test
Zobacz zderzenie samochodu z przeszkodą z prędkością 82,8 km/h.
Test zderzeniowy wykazał, iż przy tej prędkości zarówno kierowca, jak pasażer zginęliby w wypadku.
W samochodzie znajdowały się manekiny badawcze: ważący 78 kg „kierowca” oraz 9-kilogramowe „dziecko” w wieku 8-9 miesięcy.
Oboje zapięci byli w bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa, a „dziecko” siedziało w odpowiednim do norm prawnych foteliku samochodowym.
Samochód wyposażony był w poduszę powietrzną kierowcy.
Popieram kampanię, lecz uważam że o wiele skuteczniejsze byłoby ustanowienie gigantycznych kar finansowych za spowodowanie wypadku oraz odszkodowania dla ofiar wypadku. Mandaty od 10 tysięcy i dla bogatszych kary procentowe np 5% lub 10% rocznych dochodów.
\"Normalny\" kolego potwierdzam to co mówisz jednakże test był prowadzony na starym suzuki swift-cie to jest lekkie autko które ma cięką blachę, większe szanse miałyby te manekiny w przykładowo bmw E-34 lub volvo 740/760 te auta mimo swojego wieku są bezpieczniejsze niż małe japońskie/koreańskie autka, co prawda nie są to auta oszczędne, ich eksploatacja jest droga, ale nie ma sensu oszczędzanie na bezpieczeństwie. Przyczyną wypadków nie koniecznie jest prędkość ale brak wyobraźni, prędkość jedynie zwiększa straty, częściej przyczyną jest brak doświadczenia i tutaj przemawiam do małolatów którzy po 30 godzinnym kursie na [L] chcieliby poczuć się jak Kubica. P.S. zapomniałbym o alkoholu który również często nie koniecznie młodym i niemającym doświadczenia driverom towarzyszy za kółkiem on jest mordercą, a jedyną według mnie słuszną karą za kierowanie pod wpływem powinna być kara śmierci.
To było 82,8 km na godzine a takie zderzenie. Popieram kampanie
tylko zauważcie ze takie warunki jak na tym badaniu w rzeczywistości nie występują, prędkość ok, zazwyczaj dużo większa, ale pokażcie mi miejsce w które samochód uderza w stalową ściane nie deformując jej? przypadek zientarskiego może być dobrym przykładem, ale tam i prędkość inna i warunki inne no i przede wszystkim stara włoska konstrukcja samochodu. kolejna kwestia to właśnie samochód, wspólczesne samochody są tak projektowane żeby maksymalnie zniwelowac skutki uderzenia, co prawda też są badane dla innych prędkości bo typowe crashtesty do ok 56km/h uderzenie w odkształcalna ściane, powierzchnią samochodu na poziomie 60% czyli nie jest centralne czołowe, a pozwala samochodowi rozproszyć część energii na siły boczne, powodując obrót samochodu. samochód zademonstowany w filmie nie jest najnowszej konstrukcji, więc miał prawo w ten sposób się odkształcić. Doświadczenie niejako manipuluje naszą podświadomością aby ukazać skutki, które w rzeczywistości bardzo rzadko sie zdarzają. nie bez powodu specjaliści z NCAP robią właśnie testy w ten sposób, jest to wynikiem wieloletniego doświadczenia przy współpracy z wieloma dealerami na świecie np VOLVO które rozbija tysiące samochodów i analizuje wypadki samochodowe, aby w maksymalnym stopniu poznać zachowanie podczas wypadku i aby móc w jak największym stopniu poprawić bezpieczeństwo podczas zderzenia. wracając do kampani uważam ze bardzo słuszna, jednak chyba zbyt mało szokująca w porównaniu np z akcjami przeprowadzanymi w wielkiej brytani.
A ja mam kilka pytań do przemyślenia: 1. Czemu państwa europejskie promują małe, śmiercionośne samochody choć są tak niebezpieczne? Gdyby test przeprowadzić na samochodzie np. Volvo lub Mercedes wynik byłby wyraźnie inny. Tymczasem dzięki arogancji władz giną ludzie w małych autach (przynajmniej niektórzy bez swojej winy). 2. Kiedy powstaną bezkolizyjne drogi na których będzie można utrzymać średnią prędkość choćby 70/h przez cały czas przejazdu z miasta do miasta?? W wielu przypadkach wystarczy na prawdę niewiele - wiadukt lub zmiana organizacji ruchu, by usprawnić przejazd. Panie i Panowie - wasza akcja robi wrażenie, ale zajmuje się skutkami. Może by ktoś pomyślał też o przyczynach.
Jeśli to prawda co pokazuje ten test to po jaką głupotę, zgodnie z prawem europejskim zaimplementowanym do polskich przepisów,wszystkie nowe samochody muszą być wyposażone w ABS i poduszkę powietrzną kierowcy? Że o naszych własnych >kwiatkach< takich jak obowiązek obowiązek jazdy na światłach w biały dzień czy znaki ograniczające prędkość podług >bezpiecznej< prędkości TIRów. Może po to aby dzięki POCZUCIU bezpieczeństwa kierowcy śmielej naciskali na pedał gazu?
No... masakra! Aż trudno uwierzyć żeby przy takiej prędkości samochód się tak roztrzaskał... To była nieruchoma ściana, aż się boję pomyśleć co by było gdyby ten samochód poszedł na czołowe z innym... Szok! Chyba zwolnię... Nie, na pewno zwolnię...
To nic nie zmieni, potrzeba alkomatów w każdym samochodzie i ograniczenia prędkości (elektroniczne sterowanie które w terenie zabudowanym pozwoli jechac 50 km/h).
A wyobraźcie sobie jak auto zderzy się pod prąd z innym pojazdem... to jakaś 2 razy większa prędkość przy zderzeniu w ścianę - 166 km / . To nawet jak jedziesz połowę z 82 km/h - 41 km/h to przy zderzeniu pod prąd osiągasz waląc jak w ścianę 82 km/...
Nie popieram i nigdy nie poprę, głupkowatych kampanii, mówiących że prędkość zabija !!!!! Już wam tłumacze dlaczego: - po zmniejszeniu prędkości do 50 km\\\\\\\\h w terenie zabudowanym ilość wypadków sie zwiększyła!!!!!! Jestem za tym aby wprowadzić ograniczenie w terenie zabudowanym 100 km\\\\\\\\h, a dlaczego ??? Bo kierowca jadący 100 jest 300 krotnie bardziej skoncentrowany na prowadzeniu niż jadący 50, to wykazały badania. - ograniczenia prędkości znacznie zmniejszają umiejętności kierowców np. zachowania sie w trudnych sytuacjach na drodze (deszcz, śnieg, lód). Wyjedzie taki na drogę, straci panowanie nad pojazdem, i co??? Policja stwierdza że do wypadku doszło z powodu nadmiernej prędkości, czyli mamy kolejny powód do ograniczenia prędkości.... Żałosne. A i jeszcze kolejna ściema. Na jakiej podstawie policja określa prędkość przy wypadku?? Po drodze hamowania. A w jaki sposób to robią?? Po śladach hamowania na drodze. Ciekawe jak to robią, gdy na naszych drogach jeździ ponad 90% samochodów z ABS. Ja swoim próbowałem zostawić jakieś ślady na asfalcie i nawet po bardzo gwałtownym hamowaniu nic na drodze nie znalazłem :(
HmMm... Moim zdaniem ta kampania jest bardzo dobra... ; ] Jak najbardziej ją popieram... xdd Pozdrawiam wszystkich... xD
\"To nie prędkość zabija, tylko nagła jej utrata\" cel kampanie bardzo słuszny, popieram w 100%. lubię dynamiczną jazdę, ale nigdy nie z dużymi prędkościami, zawsze ze zdrowym rozsądkiem i z zachowaniem bezpieczeństwa, nie tylko swojego, ale również osób które ze mną podróżują i za które jestem odpowiedzialny, oraz oczywiście za innych uczestników ruchu drogowego, w tym również piesi i dzieci.
Osobiście popieram rozważną jazdę z przewidywaniem i dostosowaniem prędkości do warunków panujących na drodze. Jednak wydaje mi się, że slogan powinien raczej brzmieć: \"Głupota zabija. Włącz myślenie\". Jakaś część ludzi po oglądnięciu tego filmu, będzie uważać że jazda z prędkością 80km/h jest niebezpieczna, i będą tamować ruch, jadąc swoje 60-70km/h. Będzie się to wiązało z tym że wyprzedzać ich będą zarówno normalni uczestnicy ruchu, jak i drogowi kamikadze nie liczący się z przepisami, co oczywiście będzie wiązało się ze zwiększonym ryzykiem wypadków. Według mnie osoba, która na drodze krajowej, bez ograniczeń prędkości nie jest w stanie kontrolować samochodu przy prędkości 90km/h nie powinna mieć w ogóle prawa jazdy, nie powinna go również mieć osoba, która nie może powstrzymać się od jazdy \"na krawędzi\", co musi cały czas sobie i innym na publicznej drodze coś udowadniać. Co do filmiku ze zderzeniem przy prędkości 83km/h, to nie podoba mi się, że auto uderza w nieodkształcalną przeszkodę. W rzeczywistości samochody zderzają się z przeszkodami odkształcalnymi. Dużo bardziej sugestywny byłby crash-test z drzewem. Następna sprawa - dlaczego ten samochód ma wykrojony fragment drzwi, przecież to bardzo mocno wpływa na sztywność konstrukcji! Poza tym, na drogach już coraz rzadziej spotkać można 20 letnie wytwory japońskiej motoryzacji. Fajnie byłoby porównać crash-test \"zdrowego\" samochodu, z powypadkowym naprawianym \"polską\" technologią. \"Prędkość nie zabija, zabija szybkie zatrzymanie\" J. Clarkson Pozdrawiam
Nie każdy jeździ volvem s80, ale i tak uważam że stary swift catchback to już nie samochód na takie testy.
lepiej by było gdyby te autko jeszcze miało silnik. czyli sprawdzić na prawdziwym samochodzie.
A ja uważam że specjalnie wybrano nie młody samochód którego konstrukcja jest już wiekowa.
A ja uważam że specjalnie wybrano nie młody samochód którego konstrukcja jest już wiekowa.
popieram kampanie, tylko szkoda że często na cmentarzu lądują osoby, które nie spowodowały wypadku, a z życiem uchodzi sprawca ...
dobra inicjatywa - gratuluje!
Popieram inicjatywe ! Mam nadzieje, ze te obrazy przyczynia sie do opamietania wielu kierowcow ! Ludzie miejcie przed oczmi ten film gdy dociskacie do gazu !!!
KRBRD nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych wypowiedzi. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Osoby publikują swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność.
KRBRD zastrzega sobie prawo do usuwania treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc, uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety.
Niedopuszczalne jest umieszczanie przekazów reklamowych.